Napisz do nas!

Nie chce ze mną być, ale chce się spotykać – co to oznacza?

Dlaczego ktoś nie chce związku, ale chce się spotykać?

Zastanawiasz się, dlaczego on lub ona wysyła tak sprzeczne sygnały? Z jednej strony inicjuje spotkania i dba o kontakt, a z drugiej jasno mówi, że nie chce związku. To jedna z najbardziej frustrujących sytuacji w relacjach, prowadząca wprost do emocjonalnej huśtawki. Pamiętaj jednak, że przyczyny takiego zachowania najczęściej leżą w wewnętrznych problemach tej osoby, a nie w Tobie.

Najczęściej taka postawa wynika z jednego z kilku powodów:

  • Traktowanie relacji jako opcji. Osoba czerpie z niej korzyści (towarzystwo, bliskość, wsparcie), unikając jednocześnie odpowiedzialności, jaka wiąże się z zaangażowaniem.

  • Strach przed konfrontacją. Unika trudnej rozmowy o zakończeniu znajomości, woląc utrzymać obecny stan rzeczy.

  • Samotność. Twoja obecność służy jedynie zapełnieniu pustki, bez intencji budowania wspólnej przyszłości.

Emocjonalna niedostępność — co to znaczy?

Głębszą przyczyną takiego zachowania bywa emocjonalna niedostępność. Oznacza to, że dana osoba ma trudności z nawiązywaniem głębokich więzi i wpuszczeniem kogoś do swojego wewnętrznego świata. Może chcieć się spotykać, bo czerpie przyjemność z Twojego towarzystwa, ale jednocześnie panicznie boi się przekroczyć granicę prowadzącą do prawdziwego zaangażowania.

Skąd bierze się taka postawa? Często jej źródłem są przeszłe zranienia, takie jak bolesne rozstanie, zdrada czy trudne doświadczenia z dzieciństwa. Taka osoba buduje wokół siebie mur obronny, by uniknąć ponownego cierpienia. Lęk przed odrzuceniem lub utratą kontroli jest tak silny, że uniemożliwia jej pełne otwarcie się na drugiego człowieka, nawet jeśli racjonalnie tego pragnie. W efekcie relacja pozostaje powierzchowna, a osoba ta skutecznie unika rozmów o przyszłości czy uczuciach.

Znaki braku zaangażowania w relacji

Słowa to jedno, ale czyny i mowa ciała często mówią znacznie więcej. Jeśli zastanawiasz się, czy druga osoba jest naprawdę zainteresowana, zwróć uwagę na subtelne, ale wymowne sygnały. Brak zaangażowania objawia się na wiele sposobów, które łatwo przeoczyć, gdy kierują nami emocje.

Musisz przeczytać:  Kiedy facet zrozumie co stracił – przewodnik

Zwróć uwagę na dwie kluczowe kategorie sygnałów:

1. Komunikacja niewerbalna:

  • Unikanie kontaktu wzrokowego, zwłaszcza podczas ważnych rozmów.

  • Zamknięta postawa ciała (np. skrzyżowane ręce, odwracanie się).

  • Obojętny wyraz twarzy i brak spontanicznych uśmiechów.

  • Unikanie bliskości fizycznej (przytulania, trzymania za rękę).

2. Konkretne zachowania:

  • Rzadkie inicjowanie kontaktu.

  • Nieuwzględnianie Cię w długoterminowych planach.

  • Unikanie rozmów o wspólnej przyszłości.

  • Traktowanie Cię jak opcji, a nie priorytetu (np. spotkania dochodzą do skutku głównie wtedy, gdy jest to dla niej wygodne).

Czym jest sytuationship?

Jeśli opisana sytuacja brzmi znajomo, być może tkwisz w czymś, co coraz częściej określa się mianem „situationship”. Co to właściwie jest? To relacja, która ma wiele cech związku – spędzacie razem czas, łączy was bliskość fizyczna, a nawet tworzy się więź emocjonalna.

Taki układ to swoisty związek „na niby”. Funkcjonujecie trochę jak para, ale bez etykietki, bez rozmów o wspólnej przyszłości i bez wzajemnych oczekiwań. To wygodna strefa dla osoby, która chce czerpać korzyści z bliskości, jednocześnie unikając odpowiedzialności. Dla drugiej strony oznacza to jednak ciągłą niepewność i emocjonalny chaos.

Najczęściej situationship wynika z lęku przed zaangażowaniem lub świadomej chęci zachowania wolności i „otwartych drzwi” dla innych potencjalnych partnerów. Rozpoznanie, że jesteś w takim układzie, to pierwszy krok do zrozumienia dynamiki tej relacji i podjęcia decyzji, czy chcesz w niej dalej uczestniczyć.

Granice w relacjach — jak je ustalić?

Gdy tkwisz w relacji bez etykiet, aby chronić własne uczucia, musisz postawić jasne granice. Bez nich ryzykujesz, że druga strona będzie Cię traktować jako wygodne wsparcie emocjonalne lub opcję rezerwową, unikając przy tym zobowiązań. Pamiętaj, że ustalenie zasad to nie próba sił, ale akt dbania o siebie i swój komfort psychiczny.

Jak to zrobić skutecznie? Zacznij od szczerej rozmowy z samą sobą. Zastanów się, czego tak naprawdę oczekujesz i na co nie chcesz się godzić. Następnie powiedz o tym drugiej osobie – spokojnie, ale stanowczo. Używaj komunikatów „ja”, np.: „Czuję się zdezorientowana, kiedy spotykamy się regularnie, ale nie określamy naszej relacji. Potrzebuję jasności, żeby wiedzieć, na czym stoję”.

Musisz przeczytać:  Co oznacza dotyk mężczyzny – przewodnik po męskiej mowie ciała

Pamiętaj, że celem nie jest zmuszenie kogoś do zmiany, ale ochrona Twojego serca i odzyskanie poczucia kontroli. Reakcja drugiej osoby na Twoje granice będzie najlepszym wskaźnikiem jej prawdziwych intencji. Uszanuje je? Świetnie. Zignoruje lub się wycofa? To da Ci jasną odpowiedź, że nie jest gotowa dać Ci tego, czego potrzebujesz.

Jakie są przyczyny strachu przed zaangażowaniem?

Zastanawiałaś się kiedyś, co tak naprawdę kryje się za słowami „nie szukam niczego poważnego”? Choć to frustrujące, taka postawa rzadko wynika ze złej woli. Najczęściej jest to mechanizm obronny, za którym stoi głęboko zakorzeniony lęk przed zaangażowaniem. Zrozumienie tych przyczyn może pomóc spojrzeć na sytuację z zupełnie innej perspektywy.

Do najczęstszych przyczyn należą:

  • Traumatyczne doświadczenia z przeszłości. Bolesne rozstanie, zdrada czy obserwowanie toksycznych relacji w dzieciństwie mogą sprawić, że osoba podświadomie unika bliskości, bo kojarzy ją z ryzykiem i cierpieniem.

  • *Unikający styl przywiązania*. Jeśli dana osoba nie doświadczyła w dzieciństwie bezpiecznej więzi z opiekunami, w dorosłości może odczuwać jednoczesne pragnienie i lęk przed bliskością, postrzegając ją jako zagrożenie dla własnej autonomii.

  • Obawa przed utratą wolności. Dla niektórych zaangażowanie jest równoznaczne z rezygnacją z pasji, celów i niezależności. Chcą czerpać korzyści z relacji, ale bez poczucia obowiązku i konieczności pójścia na kompromis.

Komunikacja w relacjach — klucz do zrozumienia

Gdy słowa nie pokrywają się z czynami, najlepszym sposobem na odzyskanie poczucia kontroli jest szczera rozmowa. Nie traktuj jej jak konfrontacji, ale jako akt dbałości o własne emocje. Jej celem jest zdobycie jasności, która pozwoli Ci podjąć decyzję, co dalej.

Równie ważne, jak mówienie jest aktywne słuchanie. Spróbuj zrozumieć motywacje drugiej strony, nie oceniając jej. Pamiętaj jednak, że zrozumienie nie oznacza akceptacji sytuacji, która Ci nie służy. Taka rozmowa da Ci jasność co do waszych oczekiwań i siłę, by świadomie zdecydować o przyszłości tej relacji.